Dzień bociana białego w Przelewicach

Po raz kolejny Marek był pomysłodawcą zorganizowania imprezy poza gminą Police i zaproponował wizytę w Przelewicach. Szybko rozpropagowaliśmy wycieczkę "Od Polic do Dolic" pod hasłem "Dzień bociana białego".

A.JPG
B.JPG

Tak więc w niedzielę 19 maja 2013 r. rowerzyści "Samej Ramy" spotkali się na dworcu Szczecin Główny i pojechali pociągiem w kierunku Dolic. Na skutek pomyłki Marka wysiedli stację wcześniej w Morzycy.

1.JPG
2.JPG

Dalej przy wykorzystaniu GPS-a jechaliśmy przez pola i lasy, tak że wyjechaliśmy na drogę właściwą z Dolic do Pyrzyc.  W sumie dołożyliśmy 1,5 km do zaplanowanej trasy. Tą drogą pojechaliśmy przez Ukernice do miejscowości Lubiatowo a potem do rozwidlenia dróg i dalej do wsi Kluki gdzie obfotografowaliśmy kościół znajdujący się na szlaku zabytków sakralnych woj. zachodniopomorskiego. Nie marnując czasu "mknęliśmy" do Kosina i w końcu dotarliśmy do Przelewic ok. godz. 12:40.

3.JPG
4.JPG

Druga grupa turystów z "Samej Ramy" rozpoczęła swoją podróż samochodami spod pomnika Jana Pawła II i jadąc przez Pyrzyce, bez żadnych kłopotów, po przebyciu 72 km, już przed godz. 12:00 była w Przelewicach. Oczywiście po wykupieniu Kart Pobytu (12 zł/osobę - nie było biletów zbiorowych i zniżek dla emerytów, a szkoda!!!) zaczęliśmy zwiedzać zasoby Ogrodu Dendrologicznego od spotkania z pięknym pawiem.


Spacerowaliśmy alejami parkowymi oczekując na  cyklistów z naszego klubu. Wreszcie są i już razem idziemy nad Trzy Stawy by posłuchać koncertu setek zielonych żab, a zarazem zobaczyć roślinność i zagospodarowanie zbiorników wodnych.


Idąc dalej wyznaczonym szlakiem podziwiamy różnorakie odmiany roślin nadbrzeżnych, skalnych, krzaczastych i drzewiastych. Każda aleja zawiera najróżniejsze zestawy roślin kwitnących lub tych, które niebawem rozwiną swoje pąki.


Docieramy wreszcie do mauzoleum. Robimy zdjęcie grupowe. Potem za drogowskazem idziemy na polanę biwakową. Spotykamy tu duże grupy posilających się turystów. Są też strażacy z Polic, którzy właśnie tu mają swoje integracyjne spotkanie.


Robi się niesamowicie gorąco, przenosimy się więc na teren przypałacowego ogrodu by w cieniu parasoli co nieco przekąsić. Towarzyszy nam grupa oswojonych pawi, dołączają tez i pozostali członkowie naszego klubu, którzy do Przelewic dotarli nieco inna trasą.


Po posiłku oglądamy jeszcze Ogród Japoński i oranżerię. Znajdujemy stoisko z rękodziełem i potężnych rozmiarów hubę drzewną.


Nadchodzi czas powrotu. Część "samochodziarzy"  postanawia wracać przez miejscowość Brzesko, by zwiedzić Sanktuarium Maryjne. Po drodze we wsi Ślazowo zatrzymujemy się na chwile by wykonać zdjęcia ustawionym wzdłuż głównej drogi figury wykonane ze zużytych opon i innych odpadów.


Po przebyciu 8 km jesteśmy w Brzesku na terenie przykościelnego ogrodu z ciekawą Drogą Krzyżową, której najistotniejszą stacją (jedyną w swoim rodzaju) jest Grób Pański w podziemnym bunkrze. Zwiedzamy też wnętrze świątyni, robimy zdjęcia i jedziemy dalej.


Po drodze jeszcze napotykamy kluczową budowle dzisiejszego rajdu - gniazdo bociana białego i samych bohaterów dnia. Ok. godz. 17:30 nasze samochody dotarły do Polic.

48.JPG
49.JPG

A rowerzyści drogę powrotną realizowali  "szlakiem czerwonym" do wsi Kluki i też natrafili na bociana białego, i dalej do Dolic na stację kolejową skąd pociągiem dotarli  do Szczecina,  a potem na dwóch kółkach Polic.

50.JPG
51.JPG

(wgaw)
(marekz)
(dariusz37)

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 3.0 License