Dzień Otwarty Muzeum HANGAR 10

Rankiem 14 lutego 2013 r. w ośmioosobowym składzie, dwoma samochodami Sama Rama udała się do odwiedzenia Hangaru 10 lotniska w Heringsdorf. Muzeum zlokalizowane jest obok lotniska Heringsdorf, zaledwie 10 minut drogi od Świnoujścia. Magnesem, który przyciągał nas właśnie w tym czasie był Dzień Otwarty Muzeum samolotów z II wojny światowej.

1.JPG

Po minięciu granicy w Dobieszczynie zatrzymaliśmy się przy krzyżu pokutnym poświęconym Barnimowi II by po raz kolejny usłyszeć historię jego tragicznej śmierci.

2.JPG

Jadąc dalej minęliśmy Üeckermünde, Anklam i Usedom następnie Uznam. Po minięciu 325 metrowego zwodzonego mostu Zecheriner Brücke wjechaliśmy na wyspę Uznam. Stąd po pokonaniu kilku kilometrów byliśmy już na przepełnionym parkingu przed budynkiem Muzeum.

3.JPG
4.JPG

Po wejściu do wielkiej hali mogliśmy się przekonać, że „Hangar 10” oferuje niezwykłą wystawę historycznych samolotów, znanych i uznawanych na całym świecie. Tutaj naprawdę można było przeżyć przygodę z lotnictwem. Znajdują się tutaj oryginalne, zabytkowe samoloty, takie jak: Messerschmidt, Bf 109 G-14, Supermarine Spitfire MK IX T9, Yakowlew JAL-9UM, Polikarpow Po-2 (CSS 13),Mustang P-51 oraz wiele innych eksponatów z okresu II wojny światowej.


Były również samochody biorące udział w II wojnie św., motocykle gąsienicowe i motocykle oddziałów biorących udział w kampanii afrykańskiej.


Muzeum właśnie dzisiejszego dnia odwiedziło bardzo wiele osób, była nawet delegacja przedstawicieli rządu Meklemburgii i Przedpomorza, którą uhonorowano lampką szampana.


Ponieważ w ty okresie dzieci niemieckie mają ferie to druga część hangaru wypełniona była dziećmi dla których przygotowano tu wiele atrakcji. Szkoda tylko, że ceny były bardzo wysokie.


Po dwugodzinnym pobycie w hangarze, przy wyjściu spotkaliśmy grupę rowerzystów ze Świnoujścia poznaną latem podczas Święta Cyklicznego, po zrobieniu wspólnej fotki. postanowiliśmy udać się w drogę powrotną.

24.JPG

Po drodze zatrzymaliśmy się w Stolpe. Niewątpliwą atrakcją jest tu zamek. Pierwsze jego części wzniesiono w latach 1570 i 1600. Zamek przebudował Friedrich von Schwerin w 1905 roku. W 1974 roku zburzono trzy wieże zastępując je płaskimi dachami. W latach 1973 - 1993 był własnością firmy Nord eG, która prowadziła tu obozy letnie dla dzieci niemieckich i polskich oraz restaurację. Zamek opustoszał w 1990 roku. Został odnowiony w 2001 roku przez utworzone Stowarzyszenie, które zarządza zamkiem. Ciekawy jest budynek znajdujący się w jego pobliżu (aktualnie w odbudowie). W przeszłości pełnił on różne funkcje - służył jako magazyn, stajnie, obory oraz kwatery dla służby zamkowej. Odwiedzamy również pomnik ofiar II wojny św.

25.JPG
26.JPG
27.JPG

Jedziemy teraz do Usedom by zwiedzić Stare Miasto, bramę miejską, kościół i budynek policji (wcześniej szkołę) gdzie na ścianie zobaczyliśmy pamiątkową tablice poświęconą Johannowi Bolljahn - byłemu niemieckiemu nauczycielowi urodzonemu na Uznam, rektorowi cesarskiej szkoły jęz. niemieckiego Korei, założycielowi niemieckiej edukacji w tym kraju.

28.JPG
29.JPG
30.JPG
31.JPG

Po zwiedzeniu miasta jedziemy już do Polic. Latem planujemy znów przyjechać na Uznam rowerami. Z braku czasu nie byliśmy w Prätenow w zagrodzie dla żubrów, nie znaleźliśmy kaplicy poświęconej księciu z rodu Gryfitów Warcisławowi I.


(wgaw)
(jboczkowska)

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 3.0 License