Święto Cykliczne 2015

Na zaproszenie „Rowerowego Szczecina” członkowie PKC „Sama Rama” spotkali się w deszczowy niedzielny poranek w niedzielę 21 czerwca 2015 r., tym razem pod polickim MOK-iem by wziąć udział w kolejnym „VI Święcie Cyklicznym”. Tu oczekiwała na nas trójka przedstawicieli organizatorów i dwa radiowozy policji, które miały za zadanie (ze względu na bezpieczeństwo grupy) eskortować nas do Szczecina.

1.JPG
2.JPG

Po wykonaniu "rodzinnego zdjęcia" 35 osobowy peleton wyruszył ścieżką rowerową przez Trzeszczyn, Tanowo i Pilchowo do jez. Głębokie. W tym też miejscu nasza grupa połączyła się z rowerzystami, którzy dojechali z Niemiec przez Lubieszyn, a także kolarzami z Dobrej Szczecińskiej.

3.JPG
4.JPG
5.JPG
6.JPG

Ten prawie stuosobowy peleton dość sprawnie poruszał się ulicami Szczecina by w samo południe pojawić się pod pomnikiem Adama Mickiewicza nieopodal Wałów Chrobrego.


W przeciągu kilkunastu minut (jak podali organizatorzy) zebrało się na tym placu ok. 1100 rowerzystów, którzy w ramach Zlotu Gwiaździstego przybyli tu z Polic, Stargardu Szczecińskiego, Gryfina, Goleniowa, Dobrej, Wołczkowa,  Rosówka, Kołbaskowa, Widuchowej, Mierzyna, a także ze Schwedt i Ueckermünde.


Po otwarciu imprezy przez przedstawicieli Marszałka Zachodniopomorskiego - Wandę Nowotarską i Tomka Kunę wystartowaliśmy na tradycyjny Wielki Przejazd Rowerowy ulicami Szczecina. Wspólny przejazd ulicami miasta, to manifestacja obecności cyklistów w przestrzeni miejskiej.


Każdemu uczestnikowi została wydana "szprychówka" (czyli zalaminowana ulotka, którą wkładało się między szprychy), a dzięki którym w dalszej części imprezy mieliśmy wylosować "rower miejski".


Potem m.in. ulicami Gontyny, Sczanieckiej, Wilczej, Przyjaciół Żołnierza, Wszystkich Świętych, Papieża Pawła VI, Zaleskiego, Wojska Polskiego, Piłsudskiego, pl. Grunwaldzki, Jana Pawła II, pl. Lotników, Jana Pawła II, Wielkopolską, Śląską, Parkową Starzyńskiego pokonując ok. 10 km trasy miejskiej dojechaliśmy ponownie na plac przed pomnikiem Adama Mickiewicza.


Tu odbył się prawdziwy rowerowy piknik. Zbierano nakrętki na wózek dla Adriana Nowakowskiego, znakowano rowery, wylosowano "rower miejski", raczono się kawą i ciasteczkami. Słowem - panowała przyjazna, wesoła i prawdziwie świąteczna atmosfera – w końcu obchodziliśmy Święto Cykliczne.



(wgaw)
(adalbert)
(wk1)
(wzp24.pl)
(grzegorz)
(paweł)
(joanna)
(stasiek)
(micolski)

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 3.0 License