VIII Zlot Morsów w Mielnie 2011

W Mielnie w ubiegły weekend rządzili miłośnicy lodowatych kąpieli. Jest to jedyna tego typu impreza nad Bałtykiem. Wydarzenie to od lat ściąga do Mielna miłośników zimowych kąpieli z całej Polski, a także z Rosji, Niemiec, Danii, Szwecji a nawet Czech. Frekwencja jest równie imponująca, dzięki czemu w 2010 r. został pobity Rekord Guinnessa na największą liczbę osób wspólnie kapiących się, potwierdzony oficjalnym wpisaniem go do księgi "Guinness World Records" (liczba osób 1054).

1.jpg

W roku 2011 w Mielnie odbyło się wiele prawdziwie mrozoodpornych imprez dla osób z gorącym temperamentem. Już w piątek 11. lutego morsy bawiły się w jedyne tego typu podchody w Polsce pod hasłem "Gdzie jest Mors?".

2.jpg

Sobotę rozpoczęto "Morsowym Biegiem Śniadaniowym" ulicami Mielna. Na plaży głównej odbył się Wielki Turniej Mrozoodpornych podczas którego, wyłoniony został najlepszy klub morsów w Polsce. Na zakończenie imprezy na plaży, zaproszono do Akademii Fire Walkingu gdzie można było przekonać się, że chodzenie po rozżarzonych węglach, a nawet w ogniu jest możliwe dla każdego. Wszystko przy akompaniamencie afrykańskich bębnów oraz w asyście najlepszych w Polsce tancerzy ognia z Teatru Salamandra. Tego wieczora morsy bawiły się na Balu Morsów w hawajskim klimacie Aloha!

3.jpg

Najistotniejszym a zarazem kończącym Zlot była niedziela 13 lutego 2011 r., kiedy to nie mogło się odbyć bez tradycyjnej, wspólnej kąpieli, na którą oprócz morsów zawsze zjeżdża ogromny tłum widzów.

4.jpg
5.jpg

Punktualnie o godz. 12:00 do morza wskoczyli więc wszyscy uczestnicy zlotu, a było ich - w zależności od szacunków - do 1200 do nawet 1,5 tysiąca ludzi z całej Polski, a także z zagranicy. Jednak jak wynika z listy zgłoszeń do Bałtyku weszło dokładnie 1312 osób.

6.jpg

Wśród przygotowujących się do wejścia do morza można było spotkać mieszkańców naszego regionu: Koszalina, Białogardu, Czaplinka, Słupska, Polic i Szczecina. Ale byli także przedstawiciele Kielc, Rzeszowa, Krakowa i wielu, wielu innych miast Polski. Były też m.in. morsy z Niemiec, Szwecji, Danii a także z Rosji. Najstarszym morsem był 79-letni Jerzy Alboszta z elbląskiego klubu, najmłodszym - Dawid Baszczyszyn - dwulatek z Kudowy.

7.jpg

Poprzedziła ją parada morsów ulicami Mielna, która wyruszyła sprzed hali sportowej. O godz. 11.30 morsy były już na plaży. Tu krótka rozgrzewka. Tym razem poprowadzili ją związani z Mielnem nasi piłkarze: Piotr Świerczewski i Jarosław Chwastek. Potem odśpiewano hymn morsów i punktualnie w południe chyba wszystkie  morsy wskoczyły do Bałtyku.

8.jpg
9.jpg

Kąpiel morsów odbywała się w asyście około 100 płetwonurków oraz śmigłowca Marynarki Wojennej. Dla wszystkich kąpiących się organizatorzy przygotowali grzaniec piwny w wielkim 500 litrowym kotle.

10.jpg

Zbyszek Nowak - Prezes "Polickich Morsów" powiedział nam, że woda w morzu była dużo cieplejsza niż w roku ubiegłym, bo miała +3oC a temperatura powietrza +4oC. Jak co roku braliśmy udział w konkursie MROZOODPORNYCH, byliśmy tuż koło podium, bo zajęliśmy 4 miejsce.

11.jpg

Police reprezentowane były przez 18-stu morsów, wśród których znalazł się 76-letni Florian Kropidłowski.


Zdjęcia: Gosia Borys, Radek Koleśnik

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 3.0 License