Wędrówka do Klockow i farmy reniferów w Kleptow

Tuż po naszym ostatnim spotkaniu podczas rajdu „Mobilny bez samochodu” otrzymałem zaproszenie od Winfrieda Zimmermanna do udziału w kolejnej wędrówce. Miało to być ostatnie nasze wspólne wędrowanie, podczas którego nasi przyjaciele z Wanderfreunde Haffküste z Eggesin postanowili podziękować mi za lata współpracy i pielęgnowanie dobrosąsiedzkich przygranicznych kontaktów. W dniu 5 lipca 2014 spotkaliśmy się wszyscy w miejscowości Kleptow nieopodal farmy łosi i reniferów. Grupę około 50 osób przywitał Winfried wraz z Klausem i po oficjalnym podziękowaniu i przekazaniu upominków-pamiątek wyruszyliśmy w kierunku miejscowości Klockow.


Większość trasy wiodła wśród wspaniałych krajobrazów, niestety upał jaki panował tego dnia zmuszał nas do częstych przystanków. Mijaliśmy po drodze Buckow Hecke, ogródek przyrodniczy swoją nazwą nawiązujący do dzielnicy Berlina, jezioro Haussee, liczne wybiegi dla koni by po około 2 godzinach dotrzeć na plac przed kościołem.


Kościół w Klockow został zbudowany około 1300 roku, a w jego wnętrzu znajdują się dwa z trzech pierwotnie zawieszonych dzwonów z 1432 roku.


Do naszej kolejnej atrakcji tego dnia dowiezieni zostaliśmy busem. I tak wróciliśmy do punktu wyjścia. Czekał na nas gorący posiłek z grilla, po którym wyruszyliśmy na zwiedzanie farmy.


Na około 20 hektarach rozlokowane są takie zwierzęta jak łosie, renifery, wapiti, muflony, daniele, sarny, dziki oraz bizony. Zwierzęta są dość śmiałe i ochoczo podchodziły do zwiedzających.


Po półgodzinnym spacerze i obejrzeniu filmu przyrodniczego o zwierzętach Skandynawii, czekała na nas gorąca kawa oraz ciasto. Około godziny 16 po długich pożegnaniach wyruszyliśmy w kierunku domu.



(micolski)

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 3.0 License