Wędrówka Smakoszy

Współpraca ogniw turystycznych w strefie przygranicznej powiatów Ucker-Randow i Police rozwija się co raz bardziej. Nie tak dawno informowaliśmy o zimowych spotkaniach „Polickich Morsów” z niemieckimi odpowiednikami z „Eisbaden” i wspólnymi kąpielami w wodach jeziora Rothenklempenowsee i rzeki Ucker.

Na kolejną, tym razem wędrówkę pieszą w dniu 21 marca br. zaprosił turystów z PKC „Sama Rama” Police przewodniczący stowarzyszenia „Haffküste e.V. – Winfried Zimmermann. Impreza rozpoczęła się w miejscowości Heinrischsruh. Ta niewielka osada liczy dziś zaledwie 289 mieszkańców. Jest jednak bogata w piękny ośrodek kultury Herrenhaus.

1.JPG

Zbudowany w latach 1750-52 jako wiejski dwór Christiana L. Henrici stał się szybko miejscem spotkań miejscowych feudałów. Zmiany ustrojowe po 1945 roku sprawiły, że dwór popadł w kompletną ruinę. Dopiero w 1997 uzyskano środki unijne i od tego czasu rozpoczęto renowację zespołu dworskiego i otaczającego go barokowego paku.

4.JPG

Na miejsce startu do wędrówki wszyscy uczestnicy, w liczbie 87 osób dotarli samochodami. Na starcie poinformowano nas, że długość trasy wynosi 12,5 km i będzie przebiegać przez Friedrischshagen – Johannesberg – Ferdinandshof – Aschersleben by znów powrócić do Heinrischsruh. Marsz rozpoczęliśmy od przejścia przez dworskie podwórze by następnie przespacerować się po głównej alei parkowej zakończonej dwoma stawami. Wśród ciekawych drzew (kilkuset letnie cisy) spotkaliśmy piękne okazy pawiej rodziny i dumnie spacerujące czarne łabędzie.

2.JPG
3.JPG

Dalsza trasa wiodła duktami leśnymi i krawędzią pół uprawnych. Od czasu do czasu mijaliśmy niespotykane u nas ambony na kołach służące myśliwym do polowań. Teren ten co mogliśmy sami zauważyć obfituje w sarny, dziki i bażanty.

5.JPG
6.JPG
7.JPG

Po godzinnej wędrówce dotarliśmy do Ferdinanshof, by zasiąść przy stole w jadłodajni Bauergarten. Właśnie tu w tej manufakturze chłopskiej jako wędrowców-smakoszy poczęstowano nas specjałami miejscowej kuchni a mianowicie zupą z dyni, wypieków swojskiego pieczywa i wyrabianego tu w kilku smakach białego sera. Na stole nie zabrakło też kawy czy herbaty. Można było tu nie tylko degustować ale również zaopatrzyć się różnego rodzaje komponenty i przyprawy do serwowanych potraw.

8.JPG
9.JPG

Po posiłku ruszyliśmy dalej oglądając dawną dzielnicę przemysłową Ferdinanshof po drodze uczestnicząc w prelekcji na temat ochrony środowiska przyrodniczego prowadzonej w ośrodku szkoleniowym dla dzieci i młodzieży „Natur und Jugendzentrum”.

10.JPG
11.JPG

Pokonując 12 - kilometrowy odcinek dotarliśmy ponownie do Heinrichsruh.

12.JPG

Dzięki zabiegom Jürgena Bartha z „Natur und Leben Am Stettiner Haff” polickiej grupie udało się wejść do wnętrza dworu by móc zobaczyć przebieg prac renowacyjnych. Najbardziej zaawansowane prace zobaczyliśmy w sali reprezentacyjnej, gdzie naniesiono już malowidła ścienne prezentujące fazy życia człowieka ujętych w czterech porach roku.

13.JPG
14.JPG
15.JPG
16.JPG
17.JPG
18.JPG
19.JPG
20.JPG

Zwiedzanie dworu praktycznie zbiegło się z zakończeniem tej niemiecko-polskiej imprezy. Na kolejne spotkanie, tym razem w Tanowie 29 marca już jesteśmy umówieni tam właśnie odbędzie się Powitamy wiosny 2009.

(wig)

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 3.0 License