Zlot Gwiaździsty w Eggesin

Po pięknej, sobotniej pogodzie niedzielny ranek 12 kwietnia 2015 r. przywitał nas chłodem i silnym zachodnim wiatrem. Niezrażeni taką zmianą aury spotykamy się w ośmioosobowym składzie pod pomnikiem Jana Pawła II i jedziemy do Tanowa.

1.JPG

Tu za mostem na Gunicy czeka na nas spora grupa rowerzystów Samej Ramy i przedstawicieli innych klubów rowerowych. Po sprawdzeniu kart zgłoszeń poszczególne grupki wyruszają na trasę w kierunku Eggesin, gdzie znajduje się meta Rowerowego Zlotu Gwiaździstego.

2.JPG
3.JPG

Pierwszy przystanek wyznaczono przy grobie leśniczego Gerharda Linde, przy którym Prezes Samej Ramy opowiedział historię tego miejsca oraz fakty jakie rozegrały się tu ponad pół wieku temu.

4.JPG
5.JPG

Pojechaliśmy dalej by znów zatrzymać się przy słupach granicznych i Krzyżu Barnima. Tu uczestnicy imprezy usłyszeli legendę o tragicznej śmierci księcia Barnima II w 1295 roku.

6.JPG
7.JPG
8.JPG
9.JPG
10.JPG

Tuż po wjechaniu na stronę niemiecką mijajmy patrol straży granicznej legitymujący pojedynczych rowerzystów, natomiast naszą ponad 40-osobową grupę uznali za zdyscyplinowaną przepuszczając ją w całości, bez kontroli dokumentów.

11.JPG
12.JPG

Kolejny przystanek był w Gegensee. Zmuszeni byliśmy chwilę odpocząć bo przeciwny wiatr momentami dobrze dawał się we znaki. Była to też chwila na zjedzenie kanapki czy wypicie kubka kawy z termosów.

13.JPG
14.JPG

Po przerwie jedziemy przez Ahlbeck i po przejechaniu ok. 43 km meldujemy się w Eggesin, na mecie Zlotu zlokalizowanej na terenie obiektów sportowych Sportcentrum „Be free”.

15.JPG
16.JPG
17.JPG

Tu również pojawili się cykliści z niemieckich klubów rowerowych. Otrzymujemy bony żywnościowe i udajemy się na posiłek. Jest do wyboru makaron z sosem, zupa jarzynowa, sałatka owocowo-warzywna i kiełbasa z grilla oraz ciepłe i zimne napoje. Przy okazji oglądamy wyposażenie gościnnego centrum sportowego.

18.JPG
19.JPG
20.JPG

Siadamy do stołu, oraz wspólnie z Margit i Jürgenem dyskutujemy o przebiegu dzisiejszej wyprawy.

21.JPG
22.JPG
23.JPG
24.JPG

Po posiłku organizatorzy zapraszają do konkursu - rozgrywki w mini-golfa. Organizujemy kilka składów i rozpoczyna się turniej. Wszystkie wyniki notowane są skrzętnie w kartach startowych. Po zakończeniu zmagań okazało się, że nasza ekipa wypadła całkiem nieźle. Otóż pierwsze miejsce zajęła Romana Turkiewicz, a kolejne Artur Polski, Jacek Słowiński, Karol Góralski, Małgosia Najmark i Winfried Zimmermann. Wszyscy zwycięzcy zabawy z golfem otrzymali drobne upominki.

25.JPG
26.JPG
27.JPG
28.JPG
29.JPG
30.JPG

Jeszcze tylko spojrzenie na mapę, zrobienie kilku fotek drzewu z wiszącymi na nim butami (Schuh-Baum) i po godz. 14:00 poszczególne grupki ruszyły w drogę powrotną.

31.JPG
32.JPG
33.JPG
34.JPG

Przed nami kolejne 43 - 50 km. Wiatr trochę zmienił kierunek, wieje z boku. Po drodze jedna z uczestniczek „łapie gumę” Heinz proponuje zabrać pechowy rower i rowerzystkę do swojego samochodu, jednak wymieniamy dętkę i jedziemy dalej. Po godz. 18:00, po przejechaniu łącznie 86 - 100 km jesteśmy w domach.

35.JPG
36.JPG

Polska grupa serdecznie dziękuje organizatorom imprezy, a szczególnie Karin i Winfriedowi Zimmermann, Margit i Jürgenowi Barth a także Heinzowi Fischer za opiekę i pomoc zarówno w trakcie imprezy jak i w drodze powrotnej.


(wgaw)
(adalbert)
(marekz)
(gosia)
(siwobrody)
(trendix)


Z "Samą Ramą" na Zlot Gwiaździsty w Eggesin użytkownika twierdz


O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 3.0 License